"Pudzian" w końcowej klasyfikacji uplasował się na drugim miejscu i do Litwina stracił 4 punkty. Polak walczył jednak do samego końca i do ostatniej sekundy zażarcie bronił tytułu najsilniejszego człowieka na świecie.
- To były niesamowite mistrzostwa: wszyscy najlepsi strongmani i nieprawdopodobnie wysoki poziom - ocenił zawody Pudzianowski. - Biłem tu rekordy życiowe, ale to okazało się za mało na Savickasa. Litwin jest ode mnie cięższy o 38 kg, a taka różnica w masie to ogromna przewaga - dodał.
Pudzianowski nie ma czasu na odpoczynek po wyczerpujących mistrzostwach. Teraz będzie przygotowywał się do walki w MMA z Marcinem Najmanem, która odbędzie się 11 grudnia.
- Trochę poleję się w ringu, a potem chcę jeszcze raz spróbować wrócić na szczyt strongmanów - zapowiada "Pudzian".
http://sport.wp.pl/kat,1840,title,Pudzianowski-po-prostu-byl-za-mocny,wid,11560929,wiadomosc.html
Komentarze:
Dodaj Komentarz:




