« powrót
22-02-2010
Oświadczenie MSZ jest wprowadzeniem w błąd opinii publicznej – czytamy na stronach Kancelarii Prezydenta.
To reakcja na słowa rzecznika resortu, według którego MSZ nie był poinformowany o planach Lecha Kaczyńskiego co do uczestnictwa w uroczystościach katyńskich
- Informację rzecznika MSZ, że resort nic nie wiedział o planach prezydenta, przyjęliśmy z dużym zaskoczeniem. Powiadomiliśmy ministra, wiceministra. Nie przyszło nam do głowy, żeby powiadamiać także rzecznika – mówił w TVN24 prezydencki minister Paweł Wypych.
Jak dodał, Lech Kaczyński dalej się do Katynia wybiera, a "całe to zamieszanie" jest niepotrzebne. - Wydaje się, że to oczywiste, że 70. rocznica mordu w Katyniu jest rocznicą ważną, dlatego i prezydent, i premier, bez względu na to, jak się nazywają, powinni reprezentować Rzeczpospolitą – uzasadniał.
"MSZ wprowadza w błąd"
W oświadczeniu opublikowanym na stronach prezydenta czytamy, że 27 stycznia Kancelaria przekazała listy do Radosława Sikorskiego, Sekretarza Generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika, wiceministra Andrzeja Kremera oraz ambasadora RP w Moskwie Jerzego Bahra i Współprzewodniczącego Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych Adama Daniela Rotfelda. Dlatego słowa rzecznika MSZ, który stwierdził, że resort nie został poinformowany, są "wprowadzeniem w błąd opinii publicznej".
"Wobec powyższego powstaje pytanie czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Ambasada RP w Moskwie przekazały oficjalną notę stronie rosyjskiej z powyższą informacją. Całość korespondencji Kancelarii Prezydenta RP została bowiem przekazana Ministerstwu Spraw Zagranicznych RP zgodnie z dotychczasową praktyką i właściwymi procedurami" - czytamy na stronie Kancelarii.
http://www.tvn24.pl/12690,1644456,0,1,kancelaria-ministerstwo-oszukuje-opinie-publiczna,wiadomosc.html
Komentarze:
Dodaj Komentarz: