przez zzz » 05 Kwi 2009, 13:19
[b]andy napisał:[/b]
[quote]
Na UPR patrzy się przez pryzmat Korwina Mikke a tu nie chodzi o popularność i wymądrzanie się ale o zmiany
[/quote]
No niestety popularność jest warunkiem koniecznym, ważne jest jednak by to nie była popularność a'la Kononowicz, JKM i Palikot.
[quote]
Co do podatków to chodzi oczywiście o całkowitą likwidację PIT i CIT nie o żadne obniżania ich. Będą to rewolucyjne uproszczenia że ludziom będzie się chciało pracować, zakładać firmy, o popularności Polski wśród zagranicznych inwestorów już nie wspomne .O innych podatkach też trzeba się zastanowić ale te dwa są kluczowe.[/quote]
Oczywiście, że PIT powinno się zlikwidować i na takie posuniecie znajdziesz poparcie sporej części społeczeństwa
Niestety nie będzie to całość.
Jestem pewien, że Ludowcy od razu zarzucą, że stracą na tym rolnicy, bo nie płacą podatków dochodowych. :laugh: Wiem, że wydaje się to być śmieszne, ale to jest po prostu fakt.
Mniejsza z Ludowcami.
Wystarczy, że polityk w debacie lub dziennikarz zada pytanie dotyczące cięcia wydatków.
Jak zaproponujesz wszystko to:
[quote]- opieka społeczna,
- NFZ,
- ZUS (emerytury i tak trzeba będzie wypłacać ale ludzie z roku na rok będą płacić coraz mniej aż do spłacenia zobowiązań za jakieś 40 lat),
- wydatki na Unię (co by się wiązało z renegocjacja traktatu akcesyjnego),
- urzędu do spraw gospodarki morskiej, leśnej itp. (po co to komu? Chyba tylko po to by szwagier dziadka miał pracę),
- część instytucji kontrolnych (wiąże się to naturalnie z likwidacją dużej ilości przepisów),
- koszty obsługi długu (chodzi o to żeby zakazać wydawać więcej pieniędzy niż jest w budżecie. Dzięki temu koszty te nie będą rosnąć z roku na rok a dzięki rozwojowi gospodarczemu za jakieś 40 lat się spłaci),
- ograniczenie ministerstwa edukacji (a co za tym idzie prywatyzacja szkół),
- wydatki na sport i religie,[/quote]
to szerokiego poparcia nie uzyskasz, pominę już zasadność niektórych cieńć.
Wystarczy spojrzeć na [url=http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/pdf/1001_u_zal2.pdf]budżet [/url], by stwierdzić gdzie są największe największe wydatki.
[img]http://img21.imageshack.us/img21/9238/budet.jpg[/img]
Dodam, że centralne wydatki na:
Nauka, Oświata i wychowanie, Szkolnictwo wyższe,Ochrona zdrowia,
Edukacyjna opieka wychowcza,Kultura fizyncza i sport to raptem
22 632 496 tys. zł czyli ok. 7% całego budżetu.
Dokładnie nie wiem jakie są wydatki gmin na poszczególne cele, więc udział może być trochę wyższy.
Za to dofinansowania głównie do ZUS i KRUS to 64 642 138 zł czyli 20%
obsługa długu publicznego 32 740 856 zł to 10%.
Pod [i]rozliczeniami różne[/i] 96 263 537 kryją się głównie wydatki dla gmin oraz wszelkiej maści programy rządowe.
Tutaj szczególnie z programów rządowych dało by się coś na pewno ściąć.
Reasumując:
Likwidacji finansowania z budżetu państwa opieki zdrowotnej i szkolnictwa osobiście bym nie proponował, właśnie ze względu na niewielki procent wydatków na ten cel, a sama propozycja już zepchnęła cały program Pi na margines poparcia.
Nie w tym problem czy ciąć podatki tylko jak je ciąć.;)
[quote]Nie ma co porównywać tego pomysłu do partii UPR bo nigdy sie nie wprowadzi żadnego nawet najlepszego pomysłu, chcecie byc odbiciem obecnych partii politycznych? [/quote]
Jednak trzeba porównywać. Sam JKM mimo swojego ekscentrycznego stylu wypowiedzi nie spowodowałby zepchnięcia UPR na margines.
Problemem jest to, że jest to Unia Polityki [b]nie[/b]Ralnej.
Dlatego jeśli Pi będzie miało program zbliżony do UPR to podzieli z nim los.
[quote]Przecież nie ma żadnego sensu powielać pomysłow obecnych partii które już rządzą i cieszą się bardzo dużym poparciem( nawet jeśli mają zabójcze poparcie - przykład PO), myśle że obecne rządy nam nie odpowiadają i stąd chęć zmian[/quote]
Jakich pomysłów?
[quote]zreformować KRUS i zmienić model funkcjonowania rent i emery-
tur rolniczych.[/quote]
To jest pomysł PO na reformę KRUSu zapisany w ich [url=http://www.platforma.org/download/(gqWYZ57YrXailKWWZ0Xf32iiiqWVaIypo4HQW52fll2frq-hVKbXZ1afrWjXk9rLn4Tc0r3gg9rWkJ3o0rbWWJjJj5Le3nTXhdGGaKA)/pl/defaultopisy/3/1/1/program_wyborczy_po7-ebook.pdf]programie[/url]
Nie da się powielać czegoś czego w zasadzie nie ma.
Dlatego nie trzeba (nie chcę już mówić, że nie powinno) iść w skrajność społeczno-ekonomiczną po to by stworzyć nową jakość polityczną.
Właśnie całkowita likwidacja solidarności społecznej skazuje wszelkie działania polityczne na margines.
Dlatego jestem za ograniczeniem wydatków z budżetu państwa jednak wolałbym, że by to się odbywało z pewnym zapasem bezpieczeństwa socjalnego. Kilka pomysłów zawarłem w tym wątku [url=http://www.projektpi.pl/forum.html?func=view&catid=6&id=5045&limit=20&start=40]wątku [/url]
Myślę, że po reformie systemu emerytalnego, poszukaniu oszczędności w programach rządowych, analizie kosztów obsługi PITu może by się dało ściąć te 40 250 000 tys. zł, (jeśli by zabrakło to to można było by wprowadzić podatek katastralny po to by gminy bezpośrednio finansowały z tego podatku a nie centralnie z budżetu) i może w jednej kadencji może dało by się go całkowicie zlikwidować.
Likwidacja CITu to sprawa raczej dość odległej przyszłości min. 15-20 lat.