Witaj, zapraszamy do rejestracji w Społeczność Polskich Internautów ProjektPI.

VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

ProjektPI Partia Internetowa.
Materiały dotyczące projektu Partii Internetowej

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez andy » 05 Kwi 2009, 00:54

Nie ma co porównywać tego pomysłu do partii UPR bo nigdy sie nie wprowadzi żadnego nawet najlepszego pomysłu, chcecie byc odbiciem obecnych partii politycznych? Przecież nie ma żadnego sensu powielać pomysłow obecnych partii które już rządzą i cieszą się bardzo dużym poparciem( nawet jeśli mają zabójcze poparcie - przykład PO), myśle że obecne rządy nam nie odpowiadają i stąd chęć zmian

Przecież oczywiste jest, że jeśli likwidujemy PIT i CIT to trzeba ciąć wydatki
(nie może być ani grosz zmarnowany jak jest to teraz, szastanie i brak szacunku dla nie swoich pieniędzy, przykładem tu jest jak napisaliście: dotacje dla religii; w programie partii powinno też być że, KAŻDĄ wydaną złotówkę przez państwo podaje się do publicznej wiadomości otwarcie - to była by rewolucja!!)

i powinno być to równolegle wprowadzone wraz z likwidacją PIT i CIT, ludzie muszą się o tym DOWIEDZIEĆ i uwierzyć w zmiany!!! Przecież na UPR nie głosują bo nikt takich pomysłow ludziom nie przedstawia dokładnie i dosadnie. Jesli ludzie poczują, że partia jest SILNA tzn. dobrze zorganizowana ,poukładana i z WIELKĄ DETERMINACJĄ dąży do zmian to co stoi na przeszkodzie żeby na nią zagłosować? No chyba, że ludzie poczują że to tylko puste gadanie i nie stoi za tym determinacja!!!
To właśnie wyczuwam po waszych wypowiedziach ,nasuwa mi to obraz populistycznych zachowań Donalda Tuska i zajmowanie się sondażami aniżeli trudnymi decyzjami/podejmowaniem działań!!

Na UPR patrzy się przez pryzmat Korwina Mikke a tu nie chodzi o popularność i wymądrzanie się ale o zmiany

Co do podatków to chodzi oczywiście o całkowitą likwidację PIT i CIT nie o żadne obniżania ich. Będą to rewolucyjne uproszczenia że ludziom będzie się chciało pracować, zakładać firmy, o popularności Polski wśród zagranicznych inwestorów już nie wspomne .O innych podatkach też trzeba się zastanowić ale te dwa są kluczowe.
Awatar użytkownika
andy
Obserwator ProjektPI
Obserwator ProjektPI
 

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez zzz » 05 Kwi 2009, 13:19

[b]andy napisał:[/b]
[quote]

Na UPR patrzy się przez pryzmat Korwina Mikke a tu nie chodzi o popularność i wymądrzanie się ale o zmiany

[/quote]

No niestety popularność jest warunkiem koniecznym, ważne jest jednak by to nie była popularność a'la Kononowicz, JKM i Palikot.

[quote]
Co do podatków to chodzi oczywiście o całkowitą likwidację PIT i CIT nie o żadne obniżania ich. Będą to rewolucyjne uproszczenia że ludziom będzie się chciało pracować, zakładać firmy, o popularności Polski wśród zagranicznych inwestorów już nie wspomne .O innych podatkach też trzeba się zastanowić ale te dwa są kluczowe.[/quote]

Oczywiście, że PIT powinno się zlikwidować i na takie posuniecie znajdziesz poparcie sporej części społeczeństwa
Niestety nie będzie to całość.
Jestem pewien, że Ludowcy od razu zarzucą, że stracą na tym rolnicy, bo nie płacą podatków dochodowych. :laugh: Wiem, że wydaje się to być śmieszne, ale to jest po prostu fakt.

Mniejsza z Ludowcami.

Wystarczy, że polityk w debacie lub dziennikarz zada pytanie dotyczące cięcia wydatków.
Jak zaproponujesz wszystko to:
[quote]- opieka społeczna,
- NFZ,
- ZUS (emerytury i tak trzeba będzie wypłacać ale ludzie z roku na rok będą płacić coraz mniej aż do spłacenia zobowiązań za jakieś 40 lat),
- wydatki na Unię (co by się wiązało z renegocjacja traktatu akcesyjnego),
- urzędu do spraw gospodarki morskiej, leśnej itp. (po co to komu? Chyba tylko po to by szwagier dziadka miał pracę),
- część instytucji kontrolnych (wiąże się to naturalnie z likwidacją dużej ilości przepisów),
- koszty obsługi długu (chodzi o to żeby zakazać wydawać więcej pieniędzy niż jest w budżecie. Dzięki temu koszty te nie będą rosnąć z roku na rok a dzięki rozwojowi gospodarczemu za jakieś 40 lat się spłaci),
- ograniczenie ministerstwa edukacji (a co za tym idzie prywatyzacja szkół),
- wydatki na sport i religie,[/quote]

to szerokiego poparcia nie uzyskasz, pominę już zasadność niektórych cieńć.

Wystarczy spojrzeć na [url=http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/pdf/1001_u_zal2.pdf]budżet [/url], by stwierdzić gdzie są największe największe wydatki.
[img]http://img21.imageshack.us/img21/9238/budet.jpg[/img]

Dodam, że centralne wydatki na:
Nauka, Oświata i wychowanie, Szkolnictwo wyższe,Ochrona zdrowia,
Edukacyjna opieka wychowcza,Kultura fizyncza i sport to raptem
22 632 496 tys. zł czyli ok. 7% całego budżetu.
Dokładnie nie wiem jakie są wydatki gmin na poszczególne cele, więc udział może być trochę wyższy.

Za to dofinansowania głównie do ZUS i KRUS to 64 642 138 zł czyli 20%
obsługa długu publicznego 32 740 856 zł to 10%.

Pod [i]rozliczeniami różne[/i] 96 263 537 kryją się głównie wydatki dla gmin oraz wszelkiej maści programy rządowe.
Tutaj szczególnie z programów rządowych dało by się coś na pewno ściąć.

Reasumując:

Likwidacji finansowania z budżetu państwa opieki zdrowotnej i szkolnictwa osobiście bym nie proponował, właśnie ze względu na niewielki procent wydatków na ten cel, a sama propozycja już zepchnęła cały program Pi na margines poparcia.
Nie w tym problem czy ciąć podatki tylko jak je ciąć.;)


[quote]Nie ma co porównywać tego pomysłu do partii UPR bo nigdy sie nie wprowadzi żadnego nawet najlepszego pomysłu, chcecie byc odbiciem obecnych partii politycznych? [/quote]

Jednak trzeba porównywać. Sam JKM mimo swojego ekscentrycznego stylu wypowiedzi nie spowodowałby zepchnięcia UPR na margines.
Problemem jest to, że jest to Unia Polityki [b]nie[/b]Ralnej.
Dlatego jeśli Pi będzie miało program zbliżony do UPR to podzieli z nim los.

[quote]Przecież nie ma żadnego sensu powielać pomysłow obecnych partii które już rządzą i cieszą się bardzo dużym poparciem( nawet jeśli mają zabójcze poparcie - przykład PO), myśle że obecne rządy nam nie odpowiadają i stąd chęć zmian[/quote]

Jakich pomysłów?

[quote]zreformować KRUS i zmienić model funkcjonowania rent i emery-
tur rolniczych.[/quote]

To jest pomysł PO na reformę KRUSu zapisany w ich [url=http://www.platforma.org/download/(gqWYZ57YrXailKWWZ0Xf32iiiqWVaIypo4HQW52fll2frq-hVKbXZ1afrWjXk9rLn4Tc0r3gg9rWkJ3o0rbWWJjJj5Le3nTXhdGGaKA)/pl/defaultopisy/3/1/1/program_wyborczy_po7-ebook.pdf]programie[/url]

Nie da się powielać czegoś czego w zasadzie nie ma.

Dlatego nie trzeba (nie chcę już mówić, że nie powinno) iść w skrajność społeczno-ekonomiczną po to by stworzyć nową jakość polityczną.
Właśnie całkowita likwidacja solidarności społecznej skazuje wszelkie działania polityczne na margines.

Dlatego jestem za ograniczeniem wydatków z budżetu państwa jednak wolałbym, że by to się odbywało z pewnym zapasem bezpieczeństwa socjalnego. Kilka pomysłów zawarłem w tym wątku [url=http://www.projektpi.pl/forum.html?func=view&catid=6&id=5045&limit=20&start=40]wątku [/url]

Myślę, że po reformie systemu emerytalnego, poszukaniu oszczędności w programach rządowych, analizie kosztów obsługi PITu może by się dało ściąć te 40 250 000 tys. zł, (jeśli by zabrakło to to można było by wprowadzić podatek katastralny po to by gminy bezpośrednio finansowały z tego podatku a nie centralnie z budżetu) i może w jednej kadencji może dało by się go całkowicie zlikwidować.

Likwidacja CITu to sprawa raczej dość odległej przyszłości min. 15-20 lat.
zzz
 

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez absolutarianin » 05 Kwi 2009, 14:15

Być może faktycznie, ktoś niesłusznie włożył to zdanie w usta Marxa, nie upieram się, bo nie mam "Kapitału" na półce. Niemniej, wydaje mi się, że coś w tym jest (a nawet, że dokładnie tak się to teraz odbywa).

don Carlos, żebyśmy się dobrze zrozumieli. Ja nie jestem za rewolucją i wieszaniem socjalistów na latarniach;) tylko wydaje mi się, że tych zmian nie da się przeprowadzić na raty. Bo klocki tego systemu są od siebie silnie zależne i jak uszczkniesz jedno, to wywali się na pysk drugie, co doprowadzi do niezadowolenia i w efekcie do kompromitacji całego pomysłu. I wszystko zostanie po staremu, a tego przecież nie chcemy. AWSiaki zrobiły ongiś trzy reformy, ale nie zmieniły istoty systemu, spotkało się to z niezadowoleniem, mało tego, do dzisiaj za to płacimy.
Awatar użytkownika
absolutarianin
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez zzz » 05 Kwi 2009, 15:03

[b]absolutarianin napisał:[/b]
[quote] AWSiaki zrobiły ongiś trzy reformy, ale nie zmieniły istoty systemu, spotkało się to z niezadowoleniem, mało tego, do dzisiaj za to płacimy.[/quote]
Skoncentruje się tylko na jednej z nich czyli emerytalnej.

Jej założenia nie opierały się na żadnym europejskim modelu tylko na systemie funkcjonującym w Argentynie ( w kraju piramid finansowych).

Generalnie masz rację nie zmieniało to istoty systemu ale tylko dlatego, że reforma tego zupełnie nie zakładała.
Przed i po reformie państwo nadal decydowało o tym samym udziale pieniędzy jakie obywatel miał przeznaczyć na swoją przyszłą emeryturę.
Różnica dotyczyła tylko zarządzania zgromadzonymi środkami, a dokładnie 7,3% które miały się znaleźć w II filarze.
Najlepsze jest to, że zyski z drugiego filaru są porównywalne z zyskami z lokaty bankowej przy czym pieniądze na lokacie ulegają dziedziczeniu :woohoo: , dlatego sens obowiązkowego II filaru jest raczej bezdyskusyjny.

Jednak, twierdzenie o bezskuteczności pojedynczych reform na poprawę działania całego systemu uważam za bezzasadne.
zzz
 

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez sierp » 05 Kwi 2009, 16:10

Mam jedną ogólną uwagę co do reformy systemu emerytalnego.
Ta reforma musi iść w kierunku odchodzenia od systemu "solidarności międzypokoleniowej" i w kierunku oszczędzania na własną emeryturę, docelowo najlepiej z brakiem przymusu takiego oszczędzania. :)
Bo wiek życia człowieka się wydłuża i mamy coraz większy procent emerytów w stosunku do ludzi pracujących.
Zgadzam się z tym, że II filar w postaci takiej, jaka jest obecnie (niby jest indywidualne konto, ale płacący składki nie może swobodnie dysponować swoimi pieniędzmi) nie jest dobrym rozwiązaniem i powinien ulec likwidacji.
Natomiast nie można postulować utrzymywania ZUS i systemu "solidarności międzypokoleniowej" w nieskończoność.
Moim zdaniem do rozważenia są tu następujące rozwiązania:
1) Składki do ZUS czy podobnej instytucji są tylko dla opłacenia obecnych świadczeniobiorców (z dotychczasowego systemu) i nie gwarantują minimalnej emerytury. Na to każdy musi oszczędzać sam. Mogą istnieć fundusze emerytalne, ale uczestnictwo w nich jest dobrowolne. W miarę czasu i zmniejszania się liczby emerytów opłacanych w starym systemie wysokość składek spada, aż do zera.
2) Składki są wyższe i gwarantują minimalną emeryturę, bo część z nich jest odkładana. W miarę czasu wysokość składek spada, bo coraz mniej jest emerytów opłacanych w starym systemie. Docelowo, po iluś tam latach, składki płacone są tylko na własną emeryturę. To w gruncie rzeczy wariant obecnego systemu.
3) Na opłacenie (w całości lub częściowo) świadczeń dla obecnych świadczeniobiorców przeznaczany jest majątek państwa (np. dochody z prywatyzacji (swego czasu pomysł UPR), grunty, nieruchomości, akcje przedsiębiorstw), którego właścicielem staje się ZUS czy inny fundusz emerytalny. Resztę ew. uzupełniają składki wg wersji 1 lub 2.
Awatar użytkownika
sierp
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez don Carlos » 05 Kwi 2009, 17:25

[b]mdoppler.com napisał:[/b]
[quote]Dodam, że centralne wydatki na:
Nauka, Oświata i wychowanie, Szkolnictwo wyższe,Ochrona zdrowia,
Edukacyjna opieka wychowcza,Kultura fizyncza i sport to raptem
22 632 496 tys. zł czyli ok. 7% całego budżetu.
Dokładnie nie wiem jakie są wydatki gmin na poszczególne cele, więc udział może być trochę wyższy.

Za to dofinansowania głównie do ZUS i KRUS to 64 642 138 zł czyli 20%
obsługa długu publicznego 32 740 856 zł to 10%.

Pod [i]rozliczeniami różne[/i] 96 263 537 kryją się głównie wydatki dla gmin oraz wszelkiej maści programy rządowe.
Tutaj szczególnie z programów rządowych dało by się coś na pewno ściąć.

Reasumując:

Likwidacji finansowania z budżetu państwa opieki zdrowotnej i szkolnictwa osobiście bym nie proponował, właśnie ze względu na niewielki procent wydatków na ten cel, a sama propozycja już zepchnęła cały program Pi na margines poparcia.
Nie w tym problem czy ciąć podatki tylko jak je ciąć.;)[/quote]

Brawo za ten post :) . To przyjemność czytać coś tak fachowo napisanego. Pozwolę sobie jednak na krytykę tego co napisałeś.

Po pierwsze plan budżetowy na każdy rok różni się nieco od sprawozdania z wykonania budżetu. Np. w każdym planie brakuje wydatków na finansowanie projektów UE co jest ujęte w sprawozdaniach operatywnych. W tamtym roku wydatki na współfinansowanie projektów wydaliśmy ok 45 000 000 000 plus chyba 15 000 000 000 na wpłatę do budżetu UE. To nie znalazło się w twoim opracowaniu.

Kolejna sprawa państwo nie wydaje na służbę zdrowia tylko 4 000 000 000! Budżet - oczywiście tak, tyle że w sprawozdaniach budżetowych nie znajdziesz wydatków Narodowego Funduszu Zdrowia który jest prawnie odrębnym ciałem. [b]Koszty świadczeń zdrowotnych w 2008 wyniosły ok 53 000 000 000, a koszty działalności NFZ wynoszą jakieś 3 000 000 000 - 4 000 000 000 rocznie[/b]:
http://www.nfz.gov.pl/bip/index.php?katnr=3&dzialnr=10

Tak więc to jest trzeci największy wydatek zaraz po "rozliczeniach różnych" i dopłatach do ZUS'u i licz że to jest jakieś 56 000 000 000.

Kolejna sprawa to to że jakby nie było ZUS także jest odrębnym ciałem i ma swoje wydatki. W końcu ZUS wypłaca świadczenia na 126 000 000 000:
http://www.zus.pl/files/inf_zas.pdf

[b]Skoro dostaje od państwa 64 a wypłaca 126 to musi pobierać od ludzi 62 000 000 000.[/b] To jest dopiero worek bez dna. składki jakie płaci się do ZUS'u nie są liczone w sprawozdaniach budżetowych ale jakby nie było to też forma podatku!

A czym są te magiczne świadczenia różne? Jak zauważyłeś w dużej mierze są to dotacje dla jednostek samorządu terytorialnego. A wiesz czym zajmują się te jednostki? M. in. [b]organizowaniem pomocy społecznej[/b]. Cytuję ustawę:
[quote]Art. 10. 1. Do zadań własnych z zakresu pomocy społecznej, [b]realizowanych przez gminy[/b], należą:
1) prowadzenie domów pomocy społecznej, ośrodków wsparcia o zasięgu lokalnym oraz kierowanie do nich osób wymagających opieki,
2) przyznawanie i wypłacanie zasiłków celowych i specjalnych celowych,
3) przyznawanie pomocy rzeczowej,
3a) przyznawanie pomocy w naturze na ekonomiczne usamodzielnienie,
3b) przyznawanie i wypłacanie zasiłków i pożyczek na ekonomiczne usamodzielnienie,
4) inne zadania z zakresu pomocy społecznej wynikające z rozeznanych potrzeb gminy.
2. Do zadań własnych z zakresu pomocy społecznej o charakterze obowiązkowym, realizowanych przez gminy, należy:
1) udzielanie schronienia, posiłku, niezbędnego ubrania osobom tego pozbawionym,
2) świadczenie usług opiekuńczych, w tym specjalistycznych, w miejscu zamieszkania,
3) pokrywanie wydatków na świadczenia zdrowotne,
3a) udzielanie zasiłku celowego na pokrycie wydatków powstałych w wyniku zdarzenia losowego,
4) praca socjalna,
5) sprawienie pogrzebu,
6) zapewnienie środków na wynagrodzenia dla pracowników i warunków realizacji zadań wymienionych w pkt 1-5 i w ust. 1.[/quote]

[b]Władza samorządowa odpowiada także za utrzymanie szkół.[/b] Gdyby założyć że z budżetu idzie tylko 1 500 000 000 na edukację to musiałbyś przyjąć że na każdą szkołę (samych podstawówek i gimnazjów jest 20 000) przypadałoby ok. 75 000 rocznie czyli jakieś 6 250 miesięcznie. Gdyby każda szkoła miała średnio 20 nauczycieli (nie licząc woźnych, dyrektorów, księgowych, sprzątaczek itp. U mnie w szkole na jednego nauczyciela przypada jeden człowiek z administracji czy obsługi) to musiałaby płacić im 300 miesięcznie. Tak więc szkolnictwo musi być finansowane ze środków gminnych.

Tak wiec likwidacja przymusowych i państwowych ubezpie[b]czeń, pomocy społecznej, szkolnictwa i służby zdrowia przyniosłaby GIGANTYCZNE[/b] oszczędności. A nie jak media robią sensację że jakiś poseł wyłudził 300 zł za posiedzenie sejmu. I pamiętaj że jak jakaś kwota jest za mała albo za duża to należy ją 2 razy sprawdzić bo aparat państwowy to nie jest sam budżet :) .

Pozdrowienia.
Awatar użytkownika
don Carlos
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez zzz » 05 Kwi 2009, 20:43

Zgadza się, NFZ i ZUS to odrębne ciała i te kwoty nie uwzględniają ich wydatków.
Jak chodzi o gminy i projekty UE, to są między innymi finansowanie ze środków pod hasłem "różne rozliczenia".

Osobiście jestem za finansowaniem z budżetu państwa ubezpieczeń zdrowotnych i rentowych dla osób które z różnych względów nie mają dochodów.
Głównie dlatego, że choroba jest nieprzewidywalna i tutaj państwo które jest reprezentantem społeczeństwa powinno ze względów humanitarnych dbać o te osoby.

Jak chodzi o szkolnictwo to uważam, że nie powinno być prywatne przynajmniej do poziomu szkoły średniej. Jak chodzi o wyższe to prywatne mogło by być i owszem ale pod warunkiem państwowych nieoprocentowanych kredytów dostępnych dla każdego bez żadnych zabezpieczeń.
Nie chciałbym by dzieci odpowiadały za błędy rodziców, jeśli każdy ma trzymać los w swoich rękach to powinien mieć szansę równego startu.

Dlatego dla mnie jest ciekawa reforma emerytur.
Śmierć jest całkowicie przewidywalna i każdy ma czas na zebranie kapitału czy ubezpieczenia się.
Tutaj też są ukryte spore koszty pracy zmniejszające konkurencyjność polskich produktów.
Tutaj też leżą przyczyny emigracji Polaków, brak pracy przy równoczesnej nie możności założenia własnej firmy ponieważ 800zł na ZUS często było nie do udźwignięcia itp.

No i w tym się mniej więcej zgadzamy, dlatego powinien być to jeden z ważniejszych punktów tej partii.


Osobiście nie wierzę w to by całe finansowanie państwa zminimalizować do w ciągu 50 lat.

Dlatego właśnie wolałbym koncentrować się na tym co może nas i społeczeństwo połączyć niż podzielić i również na tym co jest wykonalne w przeciągu następnych 20 lat.

Nie znam partii w Polsce która miała by plan reformy emerytur, tutaj można zgarnąć dużo punktów w sporej części społeczeństwa idąc właśnie w stronę indywidualnego oszczędzania.

Pomysł indywidualnej płatnej służby zdrowia i edukacji to już chyba było by za dużo wrażeń dla wszystkich, dlatego lepiej skoncentrować się na kilku priorytetowych celach (na pewno reformy emerytur), a kolejne etapy omawiać po zrealizowaniu pierwszych (co jak myślę zajęło by dobrych kilkanaście lub kilkadziesiąt lat) zawsze wtedy można się wtedy podzielić i każda strona działała by indywidualnie.
zzz
 

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez sierp » 05 Kwi 2009, 21:07

[b]mdoppler.com napisał:[/b]
[quote]
Jak chodzi o szkolnictwo to uważam, że nie powinno być prywatne przynajmniej do poziomu szkoły średniej. Jak chodzi o wyższe to prywatne mogło by być i owszem ale pod warunkiem państwowych nieoprocentowanych kredytów dostępnych dla każdego bez żadnych zabezpieczeń.
Nie chciałbym by dzieci odpowiadały za błędy rodziców, jeśli każdy ma trzymać los w swoich rękach to powinien mieć szansę równego startu.

[/quote]

Lepiej, by odpowiadały za błędy i nieudolność państwa? Czasami mam wrażenie, że szkoła bardziej młodym ludziom szkodzi niż przynosi im pożytek.
Uważam, że szkolnictwo powinno być w całości prywatne, a raczej niepaństwowe - to znaczy państwo nie powinno być ani właścicielem szkół, ani mieć wpływu na obsadę nauczycieli, ani też (zwłaszcza!) na kwestie programowe. Powinna tu panować konkurencja, a nie dyktat tych, którzy uważają, że wiedzą wszystko najlepiej.
Co do finansowania - najlepiej, jakby każdy płacił za siebie (swoje dzieci), ale mogę ostatecznie zaakceptować finansowanie "publiczne" na zasadzie takiej, że ludzie płacą "składkę edukacyjną" w zamian za którą otrzymują np. bony oświatowe, które mogą "wydać" w dowolnej wybranej szkole lub też na nauczanie domowe. Z tym, że ludzie nieposiadający dzieci nie powinni mieć obowiązku jej płacić. Dlaczego mam przymusowo płacić za edukację cudzych dzieci?
Awatar użytkownika
sierp
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:VAT I AKCYZA, RESZTA DO LIKWIDACJI !

Postprzez zzz » 05 Kwi 2009, 21:27

Wszystko ok. tylko na jakim poziomie może kształtować się poparcie społeczeństwa dla tej idei?

Osobiście bym wolał by wewnątrz partii panował w tej kwestii programowy pluralizm, zresztą tak jak nad kwestią legalizacji marihuany i innych dość kontrowersyjnych spraw.
zzz
 

PoprzedniaNastępna

Powróć do ProjektPI Partia Internetowa

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


  • Reklama
Pomóż powodzianom
Portal ProjektPI nie bierze odpowiedzialności za informacje zawarte w tematach tu poruszanych.
Pamiętaj więc, że zawartość każdego postu na tym forum wyraża poglądy i opinie jego autora a nie administratorów, moderatorów, webmasterów (poza wiadomościami pisanymi przez nich) i nie ponoszą oni za te treści odpowiedzialności.