Witaj, zapraszamy do rejestracji w Społeczność Polskich Internautów ProjektPI.

Modyfikowana żywność i inne

Modyfikowana żywność i inne

Postprzez Anoth » 21 Mar 2009, 00:05

Myślę, że powinno się ograniczyć możliwość modyfikowania genetycznie żywności, faszerowania jej chemią itp. Tzn rozumiem np. odkażanie mięsa, ale nie jest pewne czy taką żywność jest zdrowa. Obecnie unia chce wprowadzenia obowiązku modyfikowania i karmienia pestycydami co raczej źle odbiłoby się na ludziach.
Awatar użytkownika
Anoth
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Modyfikowana żywność i inne

Postprzez Alek666 » 21 Mar 2009, 00:14

Masz jakieś badania pod ręką albo linki na do artykułów gdzie jest przedstawiona szkodliwość GMO? Czy tylko Ci się wydaje, że to szkodliwe?

Inną sprawą jest z kolei zmuszanie kogokolwiek do tego by sadził co mu panśtwo/UE/urzędas karze. Wolny rynek polega na tym, że sadzę se marchewkę/ziemniaka i hoduję jak chcę (oczywiście w ramach zgodności z prawem) i sprzedaję komu chcę i za ile chcę razem z pełną dokumentacją jak pielęgnowałem na polu tą marchewkę.

No i oczywistym jest, że klient POWINIEN mieć wybór co chce jeść, np. GMO-marchewkę , czy normalną. I jak mu się to kalkuluje, czy jakie ma uprzedzenie, wybrać co mu bardziej pasi.
Awatar użytkownika
Alek666
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Modyfikowana żywność i inne

Postprzez Anoth » 21 Mar 2009, 00:17

Nie, nie napisałem że szkodzi, napisałem że może szkodzić. Badania jednoznacznie nie mówią czy są szkodliwe takie pokarmy, a były zapewne zlecane przez korporacje żywieniowe, którym modyfikacja genetyczna jest na rękę.
Awatar użytkownika
Anoth
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Modyfikowana żywność i inne

Postprzez Alek666 » 21 Mar 2009, 00:20

Dowody, dowody...
Złe i straszne korporacje. To chyba nie wystarcza do poważnej dyskusji.
Awatar użytkownika
Alek666
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Modyfikowana żywność i inne

Postprzez Anoth » 21 Mar 2009, 00:24

A ty jak zwykle swoje, NIE NAPISAŁEM ŻE TO JEST ZŁE CZY SZKODLIWE, TYLKO ZE NIE DOWIEDZIONO CZY TO JEST BEZPIECZNE !!!
Awatar użytkownika
Anoth
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Modyfikowana żywność i inne

Postprzez Alek666 » 21 Mar 2009, 00:29

A czy ja gdzieś sugeruję, że napisałeś?
Chodziło mi o linki to tych badań, które ponoć nie wykazały czy to jest szkodliwe, czy nie.

Analogicznie możnaby zastanawiać nad elektrowniami wiatrowymi, przekaźnikami komórkowymi - ludzie mówią, że to szkodzi zdrowiu, a badania nie wykazują jednoznaczanie, że to nie ma żadnego wpływu na okoliczną ludność.
Awatar użytkownika
Alek666
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Modyfikowana żywność i inne

Postprzez Anoth » 21 Mar 2009, 00:31

W takim razie zostańmy przy punkcie, że modyfikowanie genetycznie powinno być dobrowolne, a państwo powinno zapewnić choć ułamek sektora zapewniający czystą żywność wolną od genetyki i chemii.
Awatar użytkownika
Anoth
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Modyfikowana żywność i inne

Postprzez paredur » 21 Mar 2009, 01:58

Dyskusję na ten temat już rozpocząłem: http://projektpi.pl/forum.html?func=vie ... 4&limit=20

Alek666, poczytaj sobie w linkach, o codexie, ile zyskają korporacje na nakazie sprzedaży takiej żywności, nie tylko na niej samej ale chemii do niej i lekach by zaleczyć objawy tego eksperymentu.Nie mogę znaleźć źródła, do artykułu, jaki opisuje, korelację między stosowaniem GMO a ilościom ataków z bronią na innych ludzi. Jednak, w krajach długo stosujących GMO pojawia się problem szaleńców, atakujących ślepo innych.
Niestety w tym momencie mogę, to tylko przedstawić jako moją obserwację, bez wyników badań.
Awatar użytkownika
paredur
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Modyfikowana żywność i inne

Postprzez luxyfer » 22 Mar 2009, 19:41

sasami napisał:
Nie ma możliwości stwierdzenia, czy GMO jest szkodliwa czy nie. O tym dowiemy sie po wielu latach o ile ktoś zechce poinformowac o tym ludzi.
Wydaje mi się, że jakakolwiek ingerencja w przypadku czy to roslin, zwierzat czy ludzi powinna być zakazana. Nie bez kozery z jednej strony forsuje sie GMO a drugiej strony gospodarstwa ekologiczne. Jest tylko jedna rzecz, na zywność ekologiczna w krótkim czasie będzie stać nielicznych.
Po co modyfikować coś co natura stworzyla doskonałe. Sama nie jadłabym takiej żywności i na pewno nie dawałabym jej swoim dzieciom.
Proponuję zachwycającym się GMo zrobić doświadzczenie. Kupcie i porównajcie smak ogórka ze szklarni i ogórka wyhodowanego przez kogoś na działce, bez chemii. Róznica jest ogromna a nie jest to przecież jeszcze GMO. Coraz cześciej spotykam ludzi, którzy kupuja jablka brzydkie, bo wiedza, że są zdrowe.
Generalnie więc jestem przeciw, ale jeżli ktos ma ochotę faszerowac sie taka zywnościa to nie mam zamiaru mu zabraniać. Wydzielone gospodarstwa GMO, produkty dokładnie i wyraźnie oznaczone, że jest to GMO.
Załozycie się, że GMO nie będzie kupowane?
Ułamek sektora należy się GMO a nie normalnej żywności.

Mógłbym skomentować praktycznie każde Twoje zdanie na ten temat ale mi się trochę nie chce. Powiem tylko tak: jeśli uważasz, że ani Ty, ani Twoje dziecko nie jadło jeszcze GMO to gratuluję. Bo jestem pewien, że organizmy genetycznei modyfikowane spożywasz codziennie, nawet o tym nie wiedząc. A nawet się nimi faszerujesz, jeśli to wg. Ciebie lepsze słowo. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
luxyfer
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

Następna

Powróć do Ministerstwo rozwoju wsi


  • Reklama
Pomóż powodzianom
Portal ProjektPI nie bierze odpowiedzialności za informacje zawarte w tematach tu poruszanych.
Pamiętaj więc, że zawartość każdego postu na tym forum wyraża poglądy i opinie jego autora a nie administratorów, moderatorów, webmasterów (poza wiadomościami pisanymi przez nich) i nie ponoszą oni za te treści odpowiedzialności.
cron