sasami napisał:Nie ma możliwości stwierdzenia, czy GMO jest szkodliwa czy nie. O tym dowiemy sie po wielu latach o ile ktoś zechce poinformowac o tym ludzi.
Wydaje mi się, że jakakolwiek ingerencja w przypadku czy to roslin, zwierzat czy ludzi powinna być zakazana. Nie bez kozery z jednej strony forsuje sie GMO a drugiej strony gospodarstwa ekologiczne. Jest tylko jedna rzecz, na zywność ekologiczna w krótkim czasie będzie stać nielicznych.
Po co modyfikować coś co natura stworzyla doskonałe. Sama nie jadłabym takiej żywności i na pewno nie dawałabym jej swoim dzieciom.
Proponuję zachwycającym się GMo zrobić doświadzczenie. Kupcie i porównajcie smak ogórka ze szklarni i ogórka wyhodowanego przez kogoś na działce, bez chemii. Róznica jest ogromna a nie jest to przecież jeszcze GMO. Coraz cześciej spotykam ludzi, którzy kupuja jablka brzydkie, bo wiedza, że są zdrowe.
Generalnie więc jestem przeciw, ale jeżli ktos ma ochotę faszerowac sie taka zywnościa to nie mam zamiaru mu zabraniać. Wydzielone gospodarstwa GMO, produkty dokładnie i wyraźnie oznaczone, że jest to GMO.
Załozycie się, że GMO nie będzie kupowane?
Ułamek sektora należy się GMO a nie normalnej żywności.
Mógłbym skomentować praktycznie każde Twoje zdanie na ten temat ale mi się trochę nie chce. Powiem tylko tak: jeśli uważasz, że ani Ty, ani Twoje dziecko nie jadło jeszcze GMO to gratuluję. Bo jestem pewien, że organizmy genetycznei modyfikowane spożywasz codziennie, nawet o tym nie wiedząc. A nawet się nimi faszerujesz, jeśli to wg. Ciebie lepsze słowo. Pozdrawiam