Witaj, zapraszamy do rejestracji w Społeczność Polskich Internautów ProjektPI.

Likwidacja ZUS.

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez don Carlos » 23 Mar 2009, 19:34

ZUS'u nie można zlikwidować od razu. Ktoś będzie musiał w końcu spłacić zobowiązania poprzednich nie-rządów, a wynoszą one za chwilę obecną 127 000 000 000 zł [b]rocznie[/b]:
http://www.zus.pl/files/inf_zas.pdf

Zgadzam się natomiast co do tego żeby zostawić ludziom wolną rękę w wydawaniu pieniędzy. Ja na ten przykład nie chciałbym nigdzie inwestować większej kwoty pieniędzy niż 100 000 zł (kwota tej wysokości odpowiednio ulokowana daje 3000 miesięcznego zysku, czyli niezła pensja). Każdą większą sumie zainwestowałbym w kupno ziemi - towar na którego zawsze jest zapotrzebowanie i który nigdy się nie psuje.

[b]Zagwozdka:[/b] czemu rząd uważa że ludzie są na tyle tępi że nie potrafią zarządzać swoimi pieniędzmi, jednocześnie uważając że są na tyle kompetentni żeby decydować kto zostanie prezydentem ;) ?

Chyba dlatego że na kierowaniu państwem przeciętny Kowalski zna się lepiej niż na swoich potrzebach...
Awatar użytkownika
don Carlos
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez MackEstrite » 23 Mar 2009, 19:44

Generalnie likwadacja ZUSu nie jest wcale taka prosta... musieli bysmy nagle pozostawic wszystkich aktualnych emerytow i tych ktorzy pracuja i juz od jakiegos czasu wplacaja skladki na ZUS ... zostawic praktycznie bez grosza, bo na dzisiejsze emerytury ... placa ludzie dzis zarabiajacy... pieniedzy po prostu nie ma ... mamy tu taka mini dziure budzetowa ... a analizujac sytuacje demograficzna na przestrzeni ostatnich lat i prwdopodobne prognozy ... wynika jasno ze i tak pieniedzy zabraknie...

ZUS trzeba madrze zreformowac potrzeba gigantycznego zastrzyku gotowki aby wyregulowac sytuacje finansowa tej instytucji...

Ograniczyc biurokracje i wprowadzic mozliwosc kontroli obywatela nas posiadanymi skladkami, wprowadzenie ubezpieczen dziedzicznych (aby sama idea - "wplacam na wlasna emeryture" mogla zaistniec) bo na dzien dzisiejszy mamy sytuacje ze place na zus ... bo musze, a tak naprawde nie wiem czy dostane ... a jak patrze na sytuacje w ktorych czlowiek od 15 lat wplaca regularnie skladki ZUSowskie ... a sie okazuje ze przysluguje mu na dzien dzisiejszy 370 zl emerytury to jest kabaret doslownie.

przy okazji duzo wiekszym problemem jest KRUS, ktory moim zdaniem trzeba bezzwlocznie drastycznie reformowac, ale niestety wszelkie rzadzace partie boja sie do tego dotykac...
Awatar użytkownika
MackEstrite
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez E. K. » 24 Mar 2009, 18:41

Jestem za likwidacją ZUS i za likwidacją OFE!

Jeśli chodzi o ubezpieczenia emerytalne, tutaj przeprowadziłbym rewolucję.
Każdy pracownik posiadałby swoje prywatne konto emerytalne w banku, na które przelewałby co miesiąć jakąś określoną kwotę ale nie mniejszą niż - kwota ta byłaby niewielką kwotą.

Pracodawcy przelewaliby te pieniądze na specjalne konta bankowe pracowników! Jeżeli ktoś chciałby więcej wpłacić na to konto, to wpłaciłby ze swojego prywatnego konta. Kwota byłaby dobrowolna!

W razie śmierci pracownika, wprowadziłbym dziedziczenie konta ;)
E. K.
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez paredur » 24 Mar 2009, 19:05

Ernest Kacik napisał:
Jestem za likwidacją ZUS i za likwidacją OFE!

Jeśli chodzi o ubezpieczenia emerytalne, tutaj przeprowadziłbym rewolucję.
Każdy pracownik posiadałby swoje prywatne konto emerytalne w banku, na które przelewałby co miesiąć jakąś określoną kwotę ale nie mniejszą niż - kwota ta byłaby niewielką kwotą.

Pracodawcy przelewaliby te pieniądze na specjalne konta bankowe pracowników! Jeżeli ktoś chciałby więcej wpłacić na to konto, to wpłaciłby ze swojego prywatnego konta. Kwota byłaby dobrowolna!

W razie śmierci pracownika, wprowadziłbym dziedziczenie konta ;)

Dla mnie takie proste rozwiązanie, jest logiczne. A jeśli uważa jakaś osoba, że nie daje rady sobie w życiu, oddaje całe konto do opieki społecznej, i wtedy to opieka dba o jego przeżycie.
Awatar użytkownika
paredur
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez don Carlos » 24 Mar 2009, 19:08

Ernest Kacik napisał:
Jestem za likwidacją ZUS i za likwidacją OFE!

Jeśli chodzi o ubezpieczenia emerytalne, tutaj przeprowadziłbym rewolucję.
Każdy pracownik posiadałby swoje prywatne konto emerytalne w banku, na które przelewałby co miesiąć jakąś określoną kwotę ale nie mniejszą niż - kwota ta byłaby niewielką kwotą.

Pracodawcy przelewaliby te pieniądze na specjalne konta bankowe pracowników! Jeżeli ktoś chciałby więcej wpłacić na to konto, to wpłaciłby ze swojego prywatnego konta. Kwota byłaby dobrowolna!

W razie śmierci pracownika, wprowadziłbym dziedziczenie konta ;)


To miałoby być obowiązkowe?
Awatar użytkownika
don Carlos
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez qba56 » 24 Mar 2009, 19:10

paredur napisał:
Ernest Kacik napisał:
Jestem za likwidacją ZUS i za likwidacją OFE!



Dla mnie takie proste rozwiązanie, jest logiczne. A jeśli uważa jakaś osoba, że nie daje rady sobie w życiu, oddaje całe konto do opieki społecznej, i wtedy to opieka dba o jego przeżycie.


To teraz wyobraź sobie, że likwidujesz... Napisz scenariusz dalszego przebiegu wydarzeń... Mnie też obecna forma ZUS wk***wia, prowadzę firmę, więc mam bezpośredni kontakt z tą instytucją ...

Ale wiem, że to wcale nie jest takie proste zlikwidować, gdy całe mnóstwo narodu jest skazane na tych parę drobnych z ZUS po to aby tylko biologicznie przeżyć.
Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko? ... Albert Einstein
Awatar użytkownika
qba56
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez E. K. » 24 Mar 2009, 20:23

Konto emerytalne wprowadziłbym obowiązkowe.

Pieniądze zgromadzone przez likwidację ZUS i likwidację OFE wpłaciłbym do banku centralnego oczywiście na jakiś procent. Bank centralny przedzielałby określone kwoty pieniędzy co miesiąc na banki komercyjne, które dokonywałyby wypłat rent i emerytur.

Jednym słowem rzuciłbym to na banki.

Również jakiś procent prowizji, jakie banki mają narzucone dla kredytobiorców przerzuciłbym na te renty i emerytury.

Banki u Nas bardzo dobrze preferują i myślę, że zdałoby to egzamin.

Oczywiście pomysł ten należałoby jeszcze dopracować, ale od czego mamy ludzi wykształconych :)
E. K.
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez Wafel83 » 24 Mar 2009, 20:50

Ernest Kacik napisał:
Konto emerytalne wprowadziłbym obowiązkowe.

Pieniądze zgromadzone przez likwidację ZUS i likwidację OFE wpłaciłbym do banku centralnego oczywiście na jakiś procent. Bank centralny przedzielałby określone kwoty pieniędzy co miesiąc na banki komercyjne, które dokonywałyby wypłat rent i emerytur.

Jednym słowem rzuciłbym to na banki.

Również jakiś procent prowizji, jakie banki mają narzucone dla kredytobiorców przerzuciłbym na te renty i emerytury.

Banki u Nas bardzo dobrze preferują i myślę, że zdałoby to egzamin.

Oczywiście pomysł ten należałoby jeszcze dopracować, ale od czego mamy ludzi wykształconych :)
ok a powiedz mi co z tymi ludźmi którzy pracują w ZUS-ie jest to naprawdę imponująca liczba co wtedy ? rozwiązanie pomysłu wbrew pozorom nie jest takie łatwe cza to zrobić tak żeby wilk syty był i owca cała prawda Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Wafel83
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez E. K. » 24 Mar 2009, 21:28

Dzięki temu, że na banki spadną obowiązki z ZUS i OFE, będzie brakowało im napewno do wykonania tego zadania wyspecjalizowanej załogi. Dlatego myślę, że banki z chęcią zaczną zatrudniać takie osoby do swych oddziałów! Napewno najlepsi pracownicy znajdą pracę w takim banku, a pozostali niestety będą musieli poszukać sobie coś innego!
E. K.
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

O:Likwidacja ZUS.

Postprzez Wafel83 » 24 Mar 2009, 23:37

Cześć
I tu wydaje mi się ze pojawia się problem bo nie jesteśmy w stanie wymusić na bankach zatrudnienia dodatkowych kilku tysięcy pracowników bo o takiej liczbie mniej więcej rozmawiamy (niestety nie znam dokładnie szczegółów konkretnej liczby osób )bo banki wiele nie zrobią z tymi pieniędzmi dlaczego wydaje mi się ze nie na daremno mówi się o małej liczbie młodych polaków którzy za kilkanaście lat nie będą wstanie zarobić na nasze emerytury!!! pytanie brzmi dlaczego nie będą w stanie ? a dwa to gdzie są te wszystkie składki tych wszystkich ludzi co pracowali i dalej pracują i w tym tkwi problem bo dalej nam to nic nie da poco jest OFE żeby nadrobić drobne straty ale nikt nie przypuszczał ze jeszcze straci a nie zarobi i teraz taka wielka afera i wydaje mi się ze bez żadnych konkretnych cyferek(wpływów i wydatków ZUS-u nic nie zrobimy )Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Wafel83
Użytkownik ProjektPI
Użytkownik ProjektPI
 

PoprzedniaNastępna

Powróć do Ministerstwo polityki zdrowotnej


  • Reklama
Serwis randkowy
Portal ProjektPI nie bierze odpowiedzialności za informacje zawarte w tematach tu poruszanych.
Pamiętaj więc, że zawartość każdego postu na tym forum wyraża poglądy i opinie jego autora a nie administratorów, moderatorów, webmasterów (poza wiadomościami pisanymi przez nich) i nie ponoszą oni za te treści odpowiedzialności.
cron